wtorek, 1 kwietnia 2014

Bluzka z nurka

Bluzkę z nurka uszyłam całkowicie wg własnego pomysłu i jednak trochę bez przekonania. 
Już w TYM poście wspomniałam, że jest to całkowicie sztuczna tkanina. Sama nie wiem czy się w tej bluzce zwyczajnie nie zapocę. Czas pokaże. Nurek połączyłam z żorżetą, którą dostałam od koleżanki. Było jej zaledwie pół metra, więc nie starczyłoby na całą bluzkę czy cokolwiek innego. Jednak jest tak ładna, że musiałam jakoś ją wykorzystać.








Pozdrawiam, P. 

czwartek, 27 marca 2014

Spódnica do nurkowania ;)

Nurek opanował świat szyjących. Wszędzie go pełno. Na blogach, na fejsbuku. W najróżniejszych sklepach pełno spódnic z tej sztucznej tkaniny. I jak w przypadku dresu, opierałam się dość długo tej tkaninie. Gdy pierwszy raz ją pomacałam po prostu się zlękłam. Jest tak sztuczna, że aż się elektryzuje. Jest gąbczasta, mięsista...taka nie w moim stylu. 
Później jednak zobaczyłam to zdjęcie z pudelka:
Kolor tych spódnic mnie oczarował i postanowiłam uszyć sobie również.

Gdy już nurka zakupiłam, pomyślałam, że zrobię tutorial jak uszyć spódnicę z koła/półkola.
Jednak tyle jest tego natworzonego w internecie, że zrezygnowałam z tego pomysłu. Zamiast tego odsyłam Was do opisu Kasi z bloga Modowa Krawcowa gdzie wszystko jest pokazane krok po kroku w przyjazny sposób.

A to moja spódnica z nurka:
 Podczas szycia okazało się, że za dużo zapasu dałam na pasek i wyszła za luźna w pasie. Mam szerokie biodra, jednak dość mocno wciętą talię. Nie chciało mi się pruć wszystkiego i mimo, że nie jestem zwolenniczką spódnic na gumie dla dorosłych bab, to wszyłam wstawki z gumy na przodzie i na tyle - długości ok 15cm. Dzięki temu wszystko leży jak trzeba.
 Z lewego boku wszyty kryty zamek. Na mnie układa się naprawdę dobrze i nie ma tych nierówności, które widać na manekinie. Manekin jest dużo szczuplejszy w biodrach ode mnie i nie wypełnia jak trzeba przestrzeni w spódnicy.
Jak widać cała spódnica jest uszyta z połowy koła, gdyż moje szerokie biodra nie przyjęłyby dobrze pełnego koła. 

Pozdrawiam, P.

poniedziałek, 24 marca 2014

Kardigan oversize

Kardigan to model 107 z Burdy 11/2013. Uszyłam go z drapanej dresówki w kolorze grafitowym, 290g z elastanem.
Jedyną zmianą, jaką wprowadziłam, to dodałam szlufki i pasek, żeby nadać jakikolwiek kształt workowi. Bo właśnie tym jest ten kardigan - to mega duży worek :D Ale właśnie tego chciałam, szyjąc ten model. Podoba mi się bardzo. Trochę jak szlafrok, ciepły i szeroki. Mam zamiar nosić go do dzinsów i strojów całkowicie niezobowiązujących. 
Co Wy myślicie o tym swetrze?

 Poza tym, na zdjęciach po raz kolejny, widać mój ulubiony naszyjnik z By Dziubeka :) wisi na manekinie, zawsze pod ręką do założenia :)









 Szlufki zrobione trochę przekornie z tasiemki w muchomorki. Potrzebowałam szlufki a kompletnie nie chciało mi się robić z dresówki. Więc są takie wesołe :D

Pozdrawiam, P.

niedziela, 9 marca 2014

Wyróżnienie

Całkiem niedawno otrzymałam piękne wyróżnienie od Pawanny :)

Pytania na które miałam odpowiedzieć:
1. Jaki jest Twój ulubiony kolor?
Uwielbiam wszystkie kolory i w zasadzie w każdym czuję się dobrze. Na szczęście mam też taki typ urody, że prawie we wszystkich kolorach jest mi do twarzy :)

2. Jakie tematy książek najbardziej Cię interesują?
Uwielbiam kryminały :)

3. Twoja największa pasja?
Szycie.

4. Czy lubisz jeździć rowerem?
Tak, bardzo. W tym roku będę jeździć ze swoim prawie 2-letnim Synkiem.

5. Co najbardziej kochasz w otaczającej Cię przyrodzie?
Kolory i zapachy.

6. Czy wybrałabyś/ wybrałbyś się na daleką, zagraniczną wyprawę z plecakiem, czy wolisz wysoki standard?
Wolę standard i wygodę. Bierze się to również z faktu, że mam małe dziecko, więc muszę zadbać o jego wygodę i bezpieczeństwo.

7. Jakie kwiaty lubisz najbardziej?
Tulipany, goździki i orchidee.

8. Czy boisz się pająków?
Nie znoszę wszelkiego robactwa, brzydzę się.

9. Twój ulubiony film?
Dirty dancing :)

10. Czego nie lubisz najbardziej?
Stresu.

W tym miejscu powinnam wytypować swoje 10 blogów i zadać im swoje 10 pytań. Jednak tego nie zrobię. Jest tyle blogów, które obserwuję i które lubię, że wytypowanie zaledwie 10 byłoby nie fair w stosunku do pozostałych. 

Serdecznie dziękuję Pawannie za wyróżnienie, jest ono dla mnie bardzo miłe, bo świadczy o tym, że mój blog się podoba. A to naprawdę cieszy :) 

Pozdrawiam Was ciepło w ten piękny wiosenny dzień :*
P.

sobota, 8 marca 2014

Dresiki Chłopięce

Dres dalej króluje również u mnie. Ostatnio króluje również u mnie zasada: szewc bez butów chodzi. Nie mam czasu na szycie dla samej siebie. Ale Synuś nie może być przez to poszkodowany.
Mając spore zapasy dresówki w kolorze turkusowym (o gramaturze 280g, 96% bawełny i 4% elastanu) i resztki w kolorze jasnego melanżu - uszyłam Młodemu dres w połączeniu tych dwóch kolorów.

Spodnie mojego pomysłu, tzw. pumpy z obniżonym stanem. Bluza model 623 z burdy dla dzieci nr 01/2013. Całość w rozmiarze 92/98. Kaptur jest wykończony bawełną Kaufmanna w pojazdy.












Kolejny dres jest uszyty na imprezę w żłobku pod tytułem: dzień kropek i piegów :) Znaleźć gotowy ciuch dla chłopca w groszki to misja niewykonalna. Po kilku dniach główkowania wymyśliłam!
Spodnie - ten sam wzór pumpów z doszytymi kieszeniami w kropki. Do kompletu kamizelka wg modelu 601 z burdy dla dzieci 01/2013. Naszyłam na nią dyndający krawat w groszki i wykończyłam odszycia rękawów. Pomysł z krawatem zaczerpnęłam z TEGO postu u Uli z bloga U Are Fab.


















Pozdrawiam, P.